Wiosna u dzieciaków z Wałbrzycha

Najwyższy czas opowiedzieć o tym co dzieje się w wałbrzyskiej świetlicy dla potrzebujących dzieci. Skończyło się Isze półrocze i jak zwykle odbywało się podciąganie stopni na ostatnią chwilę. Motywacja była potężna- czyli zakwalifikowanie się na wycieczkę do Warszawy. Największy wysiłek wykonali chłopcy- niektórzy nawet nieklasyfikowani z powodu ogromnej liczby opuszczonych godzin. Ot taki głupi czas gimnazjalistów. Niemniej motywator zadziałał i wszyscy zdołali powyciągać stopnie i zaliczyć pozytywnie Isze półrocze! W efekcie 10siątka dzieci pojechała na wycieczckę Tym razem za naproszenie woluntariatu pracowniczego firmy Provident Polska. Ich pracownica, Kasia Czarkowska, opracowała projekt wycieczki i przekonała firmę do jej sfinansowania (ok w 60%).

Wycieczka zaczęła się w ferie zimowe w czwartek od  uroczystego powitania na Dworcu Centralnym. Dzieci oniemiały z wrażenia. Od razu sponsorzy przekazali bilety na komunikację miejską, bilety do Teatru Roma na spektakl ‘Alicja w Krainie Czarów’ oraz do Muzeum Powstania Warszawskiego i do Centrum Nauki Kopernik.

Pierwszą atrakcją okazał się już nocleg w hostelu na Karolkowej i wspólnie robiona kolacja. Po raz pierwszy dzieci same poszły na zakupy w pobliskim Tesco. Tutaj świetnie spisali się gimnazjaliści. Oczywiście, jak to zwykle bywa na wyjazdach, emocje były tak wysokie, że chłopcy rozmawiali niemal całą noc. A kolejnego dnia już od 10.00 grupa miała bilety do Centrum Nauki Kopernik- wspaniałe interaktywne muzeum nauki. Dzieciaki szalały i zgłodniały… A firma Provident zaprosiła wszystkich do KFC na pikantne kurczaki.

Potem niemal bieg do hostelu- na specjalnie dla nich przygotowane warsztaty sushi- z najprawdziwszym japońskim kucharzem. Generalnie więcej entuzjazmu wzbudzało samo robienie sushi niż jego smak. Ale niektóre dzieci błysnęły takim talentem, że Szef Kuchni zaproponował im współpracę w przyszłości.

W sobotę dzień zaczął się od Teatru Roma. ‘Alicja w Krainie Czarów’ i piękna muzyka i choreografia. Po spektaklu spacer po starówce i  obiad w … barze mlecznym przy Barbakanie czyli wspomnienie z PRL….

W niedzielę zaplanowano wizytę w Muzeum Powstania Warszawskiego. Grupa rozdzieliła się wiekowo, żeby nie narażać maluchów na drastyczne opowieści i zdjęcia. Młodsze dzieci poszły do Sali Małego Powstańca a starszaki zwiedzały ze świetną przewodniczką i na koniec w poniedziałek powrót do Wałbrzycha- z przygodami.

Ku radości dzieci, grupa spóźniła się 10 minut na pociąg- co w efekcie skończyło się 4 godzinnym czekaniem na następny. Powroty są dla dzieci zawsze trudne. Wracają z cudownego świata wycieczki, spokoju, dobrobytu do swojej biednej i często okrutnej rzeczywistości. Cóż więc się dziwić, że 4 h na dworcu są dla nich atrakcją!

W najbliższych planach Fundacji Garczyńskiej jest uroczyste obchodzenie Wielkanocy. W Wielką Środę w świetlicy siostry przygotują uroczyste śniadanie wielkanocne. Będą też prezenty dla dzieciaków. Tym razem od dawnej wychowanki wałbrzyskiej, obecnie mieszkanki USA, Anny Mareckiej.

Jest i  kolejny powód do radości. Świetlica dostała od pod-warszawskiej gminy Stare Babice używany ale w świetnym stanie sprzęt komputerowy oraz skaner i ksero. To z kolei dzięki działalności wychowanki Szymanowskiej Joanny Moraczewskiej-Gwiazdowskiej.

Wszystkim Dobrodziejom Fundacji Garczyńskiej, pięknie dziękujemy i przesyłamy wielkanocne Szczęść Boże.

Dobrych wiadomości nie koniec- przyszły już pieniądze z grudniowej wygranej w głosowaniu na internetowy filmik. Dzięki temu ponownie uruchomiono zajęcia z języka angielskiego w dwóch grupach wiekowych. Udało się też sfinansować kolejne zajęcia z zumby i powołać do życia zajęcia rozwijające wyobraźnię. W ich trakcie dzieci lepią z gliny, uczą się tworzyć zwierzaki z długich balonów, a każde zajęcia przynoszą inne ciekawe aktywności.

Zaplanowane są już letnie wakacje- tym razem w Darłówku.

Wychowanie dzieci w świetlicy to nie tylko opieka nad nimi ale taż nauka dawania. Dzieci ze świetlicy włączyły się w akcję ratowania afrykańskich dziewczynek oskarżanych o czary i w związku z tym odrzucanych przez klany a tym samym skazywanych na śmierć. W Afryce akcję pomocową przeprowadzają polscy misjonarze. Nasze dzieci malowały kartki i ofiarowały maskotki dla tych dzieci. W kwietniu paczka z darami wyleci do Afryki.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s